poniedziałek, 14 marca 2011
Nasza stacja już jest gotowa!!!! :)
Pomysł na nią wpadł mi podczas naszego pierwszego wiosennego spaceru, po powrocie do domu przypomniałam sobie naszą stację pogodową , później przejrzałam też internet i trafiłam na stację robioną przez inne dzieci i to było to :)
Postanowiliśmy swoją zrobić podobnie, dodając tylko ważne dla dzieciaków wydarzenia - urodziny, paplanie w błocie w gumowcach czy też możliwość jeżdżenia na hulajnodze :)
Znalazłam tez stary zegar który jakiś czas temu przestał działać... postanowiliśmy użyć go jako naszej bazy :) no i sprawdził się super!
Podczas wybierania i wycinania elementów (zwłaszcza maszyną) głównym pomocnikiem był Julcio natomiast podczas przyklejania jego miejsce zajęła Nelinka -była cała wyciapana w kleju ale dzielnie towarzyszyła mi do końca paluszkiem rozsmarowując klej po obrazkach i wokół nich :) kilka razy przerywając klejenie mówiąc "beee beee" i prosząc o czas na umycie rączek... :)